Od 1 lipca br w ramach tzw. Quick Fixes wejdą w życie zmiany dotyczące warunków zastosowania 0% stawki VAT przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów. Zmiany mają na celu dostosowanie polskich przepisów do Dyrektywy 112 WE.

Od tej daty bezwzględnym warunkiem zastosowania 0% stawki VAT przy WDT będzie posiadanie przez nabywcę ważnego numeru VAT UE wydanego przez administrację podatkową innego kraju niż kraj wysyłki towaru. Dodatkowo numer ten będzie musiał zostać podany przez nabywcę.

Drugą zmianą – chyba bardziej istotną – będzie wprowadzenie bezwzględnego obowiązku złożenie przez dostawcę prawidłowej informacji podsumowującej zawierającej wszystkie dane wymagane ustawą o VAT. Brak złożenia deklaracji bądź złożenie deklaracji nie zawierającej wszystkich wymaganych danych będzie skutkował utratą prawa do zastosowania 0% stawki VAT przy WDT.

Pozornie niewiele się zmieni. Dotychczas także na fakturze sprzedawca musiał umieszczać nr VAT nabywcy na fakturze. Jednakże uchybienie temu obowiązkowi nie powodowało automatycznej utraty prawa do zastosowania stawki 0% gdyż w orzecznictwie TSUE i polskich sądów przyjął się pogląd, iż kluczowe jest spełnienie warunków materialnych (nabywca musiał posiadać nr VAT bądź przynajmniej być w procesie jego uzyskania) natomiast spełnienie warunków formalnych było kwestią drugorzędną. Obecnie posiadanie nr VAT nabywcy i wpisanie go na fakturze będzie niezbędne.

W notach wyjaśniających opublikowanych przez Komisję Europejską wyrażono stanowisko, iż sam fakt podania prawidłowego nr VAT nabywcy na fakturze oznacza, iż dopełniono obowiązku „podania nr VAT” sprzedawcy. Problem w tym że noty nie mają mocy wiążącej dlatego nie można wykluczyć bardziej rygorystycznego podejścia do tej kwestii organów podatkowych (np. posiadania dowodów na przekazanie numeru przez nabywcę).

Brak złożenia informacji podsumowującej nie będzie oznaczał ostatecznej utraty prawa do zastosowania stawki 0% VAT gdyż wzorem przepisów Dyrektywy wprowadzono możliwość naprawienia tego błędu. Rozwiązanie będące kalką przepisów Dyrektywy jest jednak na gruncie polskiego prawa i praktyki podatkowej dosyć egzotyczne, gdyż podatnik będzie musiał „ należycie na piśmie wyjaśnić uchybienia naczelnikowi urzędu skarbowego”. Regulacja nie podaje żadnego terminu na dokonanie wyjaśnień, ani też nie precyzuje czy sam fakt złożenia wyjaśnień będzie wystarczający, czy też wymagana będzie akceptacja tych wyjaśnień (co sugeruje wyrażenie „należycie”). Miejmy nadzieję, że w praktyce będzie to zbliżona instytucja do „czynnego żalu”, gdzie samo przyznanie się do błędu pozwalało na uwolnienie się od negatywnych skutków zaniechania.

SUBSKRYBUJ
Podziel Się z Innymi!